13 kwietnia 2010

"Witam, jak Pan zaczynał naukę Javy?" - że też wciąż się pojawia?!

Właśnie dostałem do mojej skrzynki pocztowej:

Witam, jak Pan zaczynał naukę Javy? Może Pan polecić jakieś książki lub dobre materiały do nauki w internecie (najlepiej po polsku) ?

Na szczególną uwagę zasługuje "najlepiej po polsku". Może mi to ktoś wytłumaczyć? Tyle się słyszy tez, że programowanie wymusza znajomość angielskiego, ale niewielu wskazuje, jak zaradzić początkującym. Mi coraz trudniej zrozumieć tego typu pytania i nie jest to, jak sądzę, wynikiem nonszalancji do rzeczy podstawowych (o, co to, to nie! Zresztą ostatnie posty z tym na czele "Reszta jest niczym więcej jak...złożeniem" - przemyśleń rozwojowych ciąg dalszy (na bazie szkolenia ZB300 o IBM WebSphere ILOG JRules V7.0) powinny być dobrym potwierdzeniem), ale raczej...zresztą sami przeczytajcie, co odpowiedziałem:

To było wieki temu i książek nie było. Nawet Internet był w powijakach, więc niewiele trzeba było się uczyć, aby być dobrym :-) I tak z czasem po trochu przyszło mi poznać dużo. Teraz jest zdecydowanie trudniej, bo dużo trzeba przyjąć na raz i trudno to przełkąć. Zacząłbym od lektury Java Tutorial [1], albo polskiego przewodnika po Javie, którego celem jest SCJP [2]. Po nich będziesz wiedział, gdzie dalej szukać.

Pytaj, kiedy coś niejasne, a najlepiej na grupach typu pl.comp.lang.java albo forum Warszawa JUG - http://warszawa.jug.pl. Ja już pewnie na poziom Javy i jej nauki nie zejdę - zbyt wiele ciekawszych rzeczy wyżej na stosie technologicznym Javy.

[1] http://java.sun.com/docs/books/tutorial/
[2] http://getscjp.pl/

Jacek


A jaka jest Wasza odpowiedź na tak postawione pytanie? Chętnie stworzyłbym jedną właściwą i rozsyłał na żądanie, albo lepiej stworzył stronę na Wiki, którą każdy mógłby edytować pro publico bono (ech, jak ja lubię ten zwrot :)). Wszelkie pomysły na dalsze obsłużenie tematu mile widziane.

Przy okazji, ilu z Was potrzebuje polskich przewodników po języku i technologiach Java, i nie uważa zagranicznych publikacji jako wystarczających? Chyba nie zawęziłem pytania tak, aby JA mógł odpowiedzieć wyłącznie nadawca - sprawca tego wpisu?! Może ankieta?

p.s. Oczywiście namiary na ten wpis wysłałem również pytającemu. Niech wie, co się czyta w naszym światku :P