25 listopada 2014

Scala, Play i Spray w Białymstoku już w tę środę

0 komentarzy

23 listopada 2014

Po Warsaw Scala FortyFives #scala45pl - Scala enthusiasts day w Warszawie

0 komentarzy
Pierwsze pomysły o zorganizowaniu czegoś na kształt całodniowej konferencji wokół języka Scala pojawiły się około konferencji Scalar w kwietniu 2014. Wtedy spotkałem się z Łukaszem Sową. Zeszło nam się na rozmowach aż do czerwca, kiedy w Krakowie odbyła się impreza podobnego kształtu.

5 czerwca opublikowałem na swoim polskojęzycznym blogu wpis Akka: hAkker garden w Krakowie fajną imprezą było - kopiowanie zalecane, który był swoistym wezwaniem do działania w temacie (choćby sprowadziło się to do skopiowania wydarzenia krakowskiego w całości).

Przez cały czas rozmyślałem, jakby można było jeszcze mocniej ożywić polską scenę scalową i zawsze uważałem, że bezpośredni kontakt z innymi programistami języka Scala jest najwłaściwszym sposobem na promocję języka w Warszawie i w Polsce w ogólności.

Wszystkie moje wysiłki były nakierowane na uruchomienie konferencji organizowanej dla i przez lokalną społeczność scalową, bo tylko taki twór gwarantuje swobodny przepływ wiedzy. Tak było za czasów mojej aktywności w ramach Warszawa JUG i dzieje się teraz w ramach grupy Warsaw Scala Enthusiasts.

10 dni później, 15 czerwca, uruchomiłem wątek Scalathon w październiku, a w lipcu hAkkaton? 2.07? na forum grupy.

Dyskusje trwały w różnych miejscach i z różnym nasileniem. Miałem wrażenie, że z każdą rozmową jesteśmy bliżej zorganizowania czegoś, co można byłoby nazwać naszym czymś, ale trzeba było czekać kilka miesięcy dłużej, aby pomysł się faktycznie zmaterializował.
30 czerwca Piotr Bąbel zgłosił się do pomocy przy organizacji imprezy. Tę datę odnotowuję jako dzień, w którym poznałem Piotrka, który kilka miesięcy później przywdział szaty organizatora wydarzenia #Warsaw #Scala Forty-Fives #scala45pl - Scala enthusiasts day w dniu 22 listopada 2014 roku.

Nie uważam, że czas spędzony na dyskusjach od kwietnia do listopada był właściwie wykorzystany, ale na pewno nie był stracony.

Ostateczna formuła Warsaw Scala FortyFives okazała się właściwie dopasowana do publiczności i naturalnie wykluczyliśmy rozbieżność w materiale między nowicjuszami a bardziej zaawansowanymi w języku Scala. Pomysł przeprowadzenia nowicjuszy scalowych przez zakamarki poznania nowego języka okazał się strzałem w dziesiątkę i ten pomysł jeszcze kilkakrotnie powtórzymy.

Między czerwcem a listopadem, w ramach grupy @WarszawScaLa, warszawska społeczność scalowa wspólnie poznawała język Scala przez inicjatywy typu Natural whitespace handling for SBT configuration parser AKA 'no more blankies', wspólnego oglądania nagrań z konferencji scalowych, zdalnych (wideo)spotkań z ekspertami Scala jak Konrad Malawski i inne temu podobne.

Aż w końcu ten dzień nadszedł! 22 listopada członkowie Warszawskiej Grupy Entuzjastów języka Scala Piotr Bąbel ze mną, Jackiem Laskowskim, zorganizowali wydarzenie #Warsaw #Scala Forty-Fives #scala45pl - Scala enthusiasts day.

Dziękuję Piotrkowi Bąbel, prelegentom (ponownie!) Piotrkowi BąbelPawłowi Włodarskiemu, Pawłowi Kopiczko, Piotrowi Trzpilowi, Szymonowi Matejczykowi, sponsorom - firmom AdPilot oraz JaveoKołu Naukowemu Informatyków Politechniki Warszawskiej oraz szanownym wolontariuszom Iwecie i Patrykowi za wsparcie merytoryczne, lokalowe, żywieniowe i organizacyjne. Było idealnie.

Na wydarzenie zapisało się 55 osób. Na moje pytanie o znajomość Scali rękę podniosły 2 osoby, wśród których jedna była prelegentem (!) To oznaczało doskonałe wpasowanie się w potrzeby uczestników. Sobota nie była żadną przeszkodą, aby spróbować się z językiem Scala!

Co mnie niezwykle ucieszyło, to strumień nowych osób, które zapisywały się na naszego meetupa i w tej chwili jesteśmy na poziomie 209 zapisanych entuzjastów scalowych. Grupa znacząco powiększyła się w liczbie uczestników.

Dzięki wydarzeniu dotarliśmy do nowych odbiorców przyszłych inicjatyw pod szyldem Warsaw Scala Enthusiasts

Dzięki Warsaw Scala FortyFives powiększyło się również grono uczestników na naszym forum dyskusyjnym do 67 członków.
Dzięki prelegentom Pawłowi Włodarskiemu oraz Piotrkowi Trzpilowi wydarzenie nabrało prawdziwie międzynarodowego i nowoczesnego charakteru. Paweł zgodził się przyjechać do nas z Łodzi, a Piotr zaprezentował Akkę zdalnie korzystając z Google Hangouts on Air. Dziękuję Panowie!


Jakby tego nie mierzyć, jedynym wynikiem może być tylko SUKCES projektu. Jak można było przeczytać wyżej, to nie są czcze przechwałki, ale fakty. Chętnie wysłucham uwag od osób spoza obozu zachwyconych.


Wszystkie oceny świadczą o potrzebie tego typu inicjatyw w przyszłości i mówi się o powtórzeniu wydarzenia w lutym 2015. Pojawiają się pomysły uruchomienia inicjatywy w innych miastach w Polsce. Co o tym sądzisz? Podziel się swoimi spostrzeżeniami i pomysłami na forum Warszawskiej Grupy Entuzjastów języka Scala.

20 listopada 2014

AdPilot i Javeo wspierają Warsaw Scala FortyFives #scala45pl - Scala enthusiasts day w Warszawie

0 komentarzy
Nasza społecznościowa konferencja Warsaw Scala FortyFives #scala45pl, której celem jest przeprowadzenie nowicjuszy przez trudy wejścia w programowanie z językiem Scala, a bardziej zaawansowanym oferuje możliwość wejścia w społeczność, otrzymała wsparcie dwóch firm programistycznych Javeo i AdPilot, dla których rozwój społeczności scalowej leży na sercu.


O firmie Javeo można było już usłyszeć chociażby przy okazji organizowanych regularnie spotkań warszawskiej społeczności scala @WarszawScaLa. Firma Javeo zatrudnia programistów Scala i warto o niej pamiętać przy okazji własnych poszukiwań przy zmianie pracodawcy lub też po prostu wysłać nich CV już dzisiaj!


Firma AdPilot to nowy gracz na scenie komercyjnego wsparcia naszych niekomercyjnych inicjatyw pod sztandarami Warszawskiej Grupy Entuzjastów języka Scala. Firma rozbudowuje swoje zaplecze programistyczne i poszukuje programistów Scala do tworzonego zespołu.

W obu firmach możesz spełnić większość (wszystkie?) swoich pomysłów programistycznych i rozwinąć się merytorycznie oraz społecznościowo. Rozważ je koniecznie przy kolejnym pomyśle zmiany zatrudnienia lub kiedy Twoja ścieżka programisty dopiero się rozpoczyna.

Firmy AdPilot i Javeo czekają na Ciebie!

Niech to jednak nie przesłania Tobie planów na najbliższą sobotę. Widzimy się w Warszawie na Warsaw Scala FortyFives #scala45pl!

Piotry, Pawły, Szymon i ja

13 listopada 2014

Wzorcowy materiał szkoleniowy o Akka Streams z Konradem @ktosopl Malawskim

0 komentarzy
Nagranie z ostatniego spotkania grupy entuzjastów języka programowania Scala w Warszawie@WarszawScaLa, w którym +Konrad Malawski przedstawił najnowsze dokonania projektu Akka Streams 0.11 jest już dostępne na YouTube.


Te 76 minut z Konradem to w zasadzie jedyny obecnie efektywny sposób na poznanie tematu. Konrad wykonał doskonałą robotę przedstawiając niebagatelny temat w sposób zwięzły i zrozumiały.

Polecam nagranie każdemu sympatykowi rozwiązań wokół rozproszonego przetwarzania danych z użyciem Akka Streams i języka Scala.

Dzięki Konrad!

p.s. Za niecałe 2 tygodnie, w sobotę 22.11 grupa @WarszawScaLa organizuje konferencję skierowaną przede wszystkim do nowicjuszy tematyki programowania aplikacji wszelakiej maści w języku Scala. Więcej na Warsaw Scala Forty-Fives #scala45pl - Scala enthusiasts day. Agenda jest w trakcie formowania, więc wyrozumiałość wskazana. Rezerwować czas w kalendarzu!

29 października 2014

Kariera przedsiębiorcy w toku - kolejne wnioski potwierdzone

0 komentarzy
Nadeszła wiekopomna chwila, kiedy nadeszło potwierdzenie nadania numeru identyfikacji podatkowej od samego Jaśnie Pana Naczelnika Urzędu Skarbowego Warszawa-Ursynów.


Tym samym państwo nasze Polska potwierdziło na piśmie, że dzień 23.10.2014 jest datą mojego rozpoczęcia jednoosobowej działalności gospodarczej.

O tym i o wielu innych równie fascynujących sprawach będziemy rozmawiać w Klubie Młodych Przedsiębiorców IT jutro i w kolejnych edycjach. Zadaj pytanie tutaj, w komentarzach lub prześlij maila na jacek@japila.pl w sprawie, która uważasz, że mogłaby być ciekawym tematem do dyskusji.

Potwierdziłem również swój profil zaufany ePUAP.


Pani w okienku w terenowym oddziale ZUS na Dembego na Ursynowie była niezwykle miła i uczynna, więc proszę nie pytaj mnie, jak funkcjonują nasze służby państwowe i jakie mam wrażenia z rejestracji firmy, bo będziesz musiał wysłuchać moich peanów pochwalnych.

W ZUSie zero kolejek, w Urzędzie Gminy również, jak i w Urzędzie Skarbowym. Jakby się wszyscy skrzyknęli, że akurat jak ja wchodzę, to jest cisza i spokój. Bezcenne!

Nie zdecydowałem się jeszcze, gdzie będę prowadził swoje rozliczenia - czy iFirma, wFirma czy stacjonarnie - u księgowej w biurze podatkowym. O wszystkich słyszałem wiele pozytywnych rzeczy i wybór jest niełatwy (bo najlepiej chciałbym temu nic nie poświęcać czasu).

26 października 2014

Klub młodych przedsiębiorców IT - społeczność żąda więcej w temacie "Refaktoryzacja Programistów"

0 komentarzy

Hangout wirtualnego klubu młodych przedsiębiorców w IT


Nie mam złudzeń, że pomysł Szymona Stępniaka z Toruń JUG założenia "wirtualnego klubu młodych przedsiębiorców w IT”, któremu w statusie zapisano dyskusję na żywo na temat "praktycznej wiedzy z zakresu nazwijmy to osobistej przedsiębiorczości” jest bezsprzecznym sukcesem wydawniczym. Można by dyskutować o rozmiarze tego sukcesu, ale tę przyjemność składam w Twoje ręce, aby w spokoju kontemplując ocenić wartości, które za tym idą.

A miła twarz Marcina na reklamówce nagrania z hangoutu jeszcze podbija poziom specjalności całego wydarzenia.

Mail Szymona

Szymon napisał do mnie maila 8 października, aby już 23-tego światło ujrzała pierwsza część. Przywołam maila Szymona w całości ku odnotowaniu tego faktu publicznie i aby nie pozostawać w błędnym przekonaniu, że ten pomysł był mój. Nie był.

Cześć Jacku, 
Czytając wczoraj Twojego streama na Twitterze i ostatni wpis na blogu naszła mnie taka mała myśl, którą chciałbym się z Tobą podzielić. Sądzę, że pomysł mógłby Ci się spodobać. 
O co chodzi? Generalnie wydaje mi się, że w naszej społeczności brakuje praktycznej wiedzy z zakresu nazwijmy to osobistej przedsiębiorczości. Ludzie tak mocno przywykli do pracy na etacie, że nie zdają sobie sprawy z potencjału, jaki niesie ze sobą praca na własny rachunek. Często wyobrażenia o takim właśnie rozwiązaniu są przykrywane wizją olbrzymiego ryzyka, porażki oraz zmarnowanego trudu. To prawda, że działalność na własną rękę jest trudniejsza niż zaczepienie się w dowolnej firmie na etat. Ale jest jednocześnie znacznie bardziej atrakcyjna pod wieloma względami - potrafi być dużo bardziej kształcąca, rozwijająca sieć kontaktów oraz ograniczona jedynie naszą wyobraźnią i możliwościami, które rosną proporcjonalnie do czasu jaki wkładamy w rozwijanie swojego biznesu. Nie wiem czy ta diagnoza w ogólności jest słuszna, ale takie odnoszę właśnie wrażenie. 
To zaś stanowi pretekst do wcielenia w życie dość prostego pomysłu. 
Co sądzisz o pomyśle spontanicznego powołania czegoś na kształt wirtualnego klubu młodych przedsiębiorców w IT? 
Idea jest taka, aby stworzyć miejsce i pretekst do tego, aby raz na jakiś czas (np. raz na dwa tygodnie czy nawet miesiąc) uruchamiać hangout, podczas którego uczestnicy mogliby porozmawiać i podzielić się własnymi doświadczeniami w zakresie prowadzenia własnej działalności w branży IT. Chodzi nie tylko o wskazówki natury formalnej, ale również takie z zakresu zarządzania samym sobą w zupełnie nowej rzeczywistości zawodowej. Myślę, że mogłoby to stworzyć całkiem ciekawe kompendium wiedzy praktycznej dla osób zarówno początkujących jak i już zaangażowanych w prowadzenie własnej działalności. W naszym kraju jest wiele osób, które mogłoby w tym temacie powiedzieć wiele ciekawych rzeczy, wliczając Ciebie do tego grona. 
Co sądzisz o takim pomyśle i czy byłbyś zainteresowany jego animacją? Masz doświadczenie w prowadzeniu grup stacjonarno-wirtualnych, a ponadto zdobywasz obecnie cenne doświadczenie w zakresie prowadzenia działalności, dlatego wydajesz mi się właściwą osobą na tym miejscu. Temat nie jest urgent, domyślam się że masz teraz wiele na głowie, natomiast gdyby choćby jeden taki pilotażowy event do końca tego roku zwołać to myślę że byłoby bardzo fajnie. 
Pozdrawiam,
Szymon
W międzyczasie miałem przyjemność rozmawiać oddzielnie o podobnym zagadnieniu z Marcinem Kubalą i Sebastianem Konkolem, co przeistoczyło się w klub czterech.

Wspaniale pracuje się z takimi ludźmi!

I nadeszła wiekopomna chwila, kiedy 23 października o 10:46 uruchomiliśmy wspólnie 22-minutówkę o swojsko brzmiącym tytule "Refaktoryzacja programistów”.

(Od)Głosy społeczności

Reakcje społeczności przerosły moje oczekiwania.

Oto kilka, którym nie udało się umknąć przed opublikowaniem (nazwiska pozostaną ukryte ku szczęśliwości ich właścicieli):

Konrad (via email) napisał:

"Bardzo dobry ten twój hangout, czekam na więcej. Zwłaszcza dla kogoś siedzącego w domu takie społecznościowe rzeczy są na wagę złota (plus kupa frajdy). Mam trochę znajomych, którzy kiedyś siedzieli nad programowaniem po 14h/dobę plus weekendy i poznawali wszystko, a dziś żona, dzieci, zmiana priorytetów. Nigdy nie byli i nie są korpo-dziadkami, ale życie ich dogoniło i wzięło w objęcia.  Czasem się śmieję, że powinniśmy założyć grupę wsparcia dla podstarzalych programistów. Takich, co to już dają spokój i przestają się ścigać we wszystkim ze wściekłymi 20-latkami, którzy co tydzień wypuszczają nowe frameworki i build toole."

Marek (via gtalk) napisał:

"hej, fajny pomysł. Powiem Ci, że od pewnego czasu chodzi mi po głowie taki pomysł, żeby udzielać się w miarę możliwości w jakiś startupowych projektach."

Andrzej (via LinkedIn) napisał:

"bardzo ciekawa inicjatywa. Myślę, że bardzo wiele osób potrzebuje takiego kamyczka w życiu zawodowym, który spowoduje lawinę poważnych decyzji (w pozytywnym tego słowa znaczeniu). Ja w zasadzie decyzję już podjąłem, określiłem plan rozwojowy i krok po kroku staram się go realizować.
Z doświadczenia powiem, że do dyskusji prawdopodobnie włączyło by się o wiele więcej ludzi gdyby można było pozostać anonimowym (chociażby w komentarzach). Ja swojego czasu miałem mnóstwo pytań/wątpliwości, które musiałem zgłębić i raczej starałem się to robić dyskretnie, żeby nie wywołać niepotrzebnych napięć lub błędnych wniosków. Być może przesadzam, ale warto przemyśleć."

Andrzej (via skype) napisał:

"fajny pomysł na nagrania, chętnie się przyłączę”

Łukasz (na YouTube) napisał:

"Bardzo ciekawa inicjatywa, mam nadzieję, że nadal będziecie drążyć temat, a swoje dyskusje publikować na tym kanale. Pozdro"


Jest również kilka liczb ze społecznościówek - statystyki z wpisu z podsumowaniem pierwszego spotkania.


Jest też statystyka liczby czytelników wpisu.


Jest również obserwatorów z kanału YouTube.


Kolejna edycja


Kolejny odcinek już 30 października o 10:15. Zapraszamy!