22 marca 2010

W piątek 4Developers ze mną z Enterprise OSGi i in.

W nadchodzący piątek, 26. marca w Poznaniu odbędzie się konferencja 4Developers, w której biorę udział w roli prelegenta z tematem Modele komponentowe SCA, OSGi, Distributed OSGi i OSGi Enterprise a Java EE.

Zabrałem się za odświeżenie specyfikacji, bo ostatnimi czasy cały zaaferowany byłem IBM WebSphere ILOG JRules 7.0.2, czego upust dałem w serii wpisów na...innym blogu (!) Na razie bez wielkich fanfar wszedłem na dobre w BRMS i rozpoznaję. Mam wrażenie, że jakkolwiek temat potrzebny i użyteczny, to jego rozpoznanie nie jest zbyt imponujące w Sieci. Na pewno nie w kontekście nowicjuszy BRMSowych takich, jak ja. O tym jednak później. Mam pewne plany w kontekście tego tematu i po 2-tygodniowym rozpoznawaniu, zawieszam go na ten tydzień, do piątku.

Dzisiaj na warsztat wziąłem specyfikację OSGi Service Platform Release 4, Version 4.2 – Enterprise Early Draft 4 (Revision 3) z 3 listopada 2009, której zadaniem jest zdefiniowanie pojęcia Enterprise OSGi. Znajdziemy w niej ustandaryzowanie czegoś, co wielu mogło doświadczyć w Spring Dynamic Modules for OSGi(tm) Service Platforms tyle, że w kontekście Java EE 5 i wyżej, a nie tylko (?) Spring Framework. Niektórzy również mogli zakosztować Enterprise OSGi przez wykorzystanie możliwości PAX - The OSGi station at OPS4J. Jak widać wiele możliwości, a celem grupy OSGi Enterprise Expert Group (EEG) jest ustandaryzowanie łączenia OSGi i Java EE na bazie ich doświadczeń ku uciesze nas wszystkich. Nic dodać, nic ująć. Wielu próbowało i wielu się udało, ale również wielu brakowało specyfikacji. Ze wspomnianym dokumentem i kilkoma innymi z półki standaryzacyjnej OSGi ma być inaczej.

OSGi 4.2 to przełomowa chwila w dziejach OSGi. Po pierwsze (ale nie w sensie znaczenia, a raczej przychodzenia mi do głowy), definiuje Blueprint Service z implementacją referencyjną w postaci Spring-DM. Po drugie (patrz uwaga w nawiasie wcześniejszym), w szeregach OSGi pojawia się również pojęcie Distributed OSGi, dla którego referencyjną implementacją jest Apache CXF, a teraz Enterprise OSGi. Dodając do tego znany nam świat Java EE i Service Component Architecture (SCA) i można się nieźle napocić, aby to wszystko uchwycić w dobrym świetle i zrozumieć sens tych działań. Właśnie to jest celem mojej prezentacji - przedstawić wymienione modele komponentowe mające w zamyśle uprościć tworzenie aplikacji korporacyjnych, rozproszonych, modularnych, transakcyjnych, bezpiecznych i co tam jeszcze może przyjść nam do głowy, aby ostatecznie sprowokować dyskusję, której echa powinny rozbrzmiewać jeszcze po konferencji. 45 minut to niewiele, więc nie mam złudzeń, że niewiele powiem, ale celem nie jest, aby mówić, ale powiedzieć i słuchać. Zapraszam!

p.s. A czego Ty oczekujesz podczas prezentacji? Kodu w 45 minut raczej nie? Pewnie wycinków. Demo? Być może, ale każdy wie, jak wygląda aplikacja webowa, więc też raczej nie. Pewnie wad i zalet? Zamieniam się w słuch...