05 lipca 2010

Tworzenie samodzielnej aplikacji ze Spring Framework w NetBeans IDE 6.9

Miałem ostatnio ciekawe przedsięwzięcie (coś ala szkolenie-warsztaty) wprowadzające w arkana użycia Spring Framework oraz Hibernate. Dano mi do dyspozycji 2 dni i kiedy podjąłem się wyzwania sądziłem, że to będzie pół dnia omówienia tematu i...właśnie, co ja z nimi będę robił dalej?! Taka myśl towarzyszyła mi do pierwszego dnia, kiedy w połowie okazało się, że to, co łatwe i proste dla jednego (mnie) nie jest takim dla słuchaczy (oni). Okazało się, że należało zapoznać słuchaczy ze wspomnianą tematyką, ale czasami nawet z samym programowaniem w Javie. Można sobie wyobrazić, jak na miejscu, udoskonalałem materiały. Skończyło się na czymś niezwykle odświeżającym dla mnie i (zgodnie z ich oficjalną oceną) czymś pouczającym dla nich.

Jako, że nie mogłem znaleźć wystarczająco wprowadzających artykułów w tajniki użycia tandemu Spring Framework i Hibernate, postanowiłem stworzyć kilka na własne potrzeby. Jeden z nich już udostępniłem, a drugi się robi.

W artykule Tworzenie samodzielnej aplikacji ze Spring Framework w NetBeans IDE 6.9 przedstawiłem kroki niezbędne do stworzenia samodzielnej aplikacji korzystającej ze Spring Framework w zintegrowanym środowisku programistycznym NetBeans IDE 6.9. Starałem się wykorzystać wszystkie możliwości NetBeans, aby jak najmniejszym kosztem stworzyć pełnoprawną aplikację springową. Niestety nie ma ich wiele, ale chociaż pomoc przy tworzeniu pliku konfiguracyjnego Springa okazała się nieoceniona. Tylko dlaczego podpowiedzi w edytorze XML wymagają dostępu do Sieci?!

Kolejny będzie o użyciu Hibernate, aby skończyć na połączeniu obu. Uwagi mile widziane. Chciałbym, aby artykuł stanowił kanwę do nagrania kolejnego skrinkastu, bo skoro mam już scenariusz, to nie pozostaje nic innego, jak skręcić 5-minutówkę.

p.s. Tematyka Spring Framework i Hibernate tak mnie wkręciła, że zabrałem się za lekturę książki Spring Enterprise Recipes: A Problem-Solution Approach panów Josha Longa i Gary'ego Maka wydawnictwa Apress. Jest to moja pierwsza książka w stylu problem-rozwiązanie i bardzo mi ten sposób pisania przypadł do gustu. Czasami trochę rozwlekła i za bardzo wnikająca w pewne aspekty (dosłownie i w przenośni) użycia Springa, ale pomimo tego zdaje się być bardzo pouczająca.