30 stycznia 2010

Niemy film(ik) na weekend - Java Persistence (JPA) 2.0 praktycznie - zestawienie środowiska z EclipseLink i Apache Maven 2

Spisałem scenariusz (artykuł Java Persistence (JPA) 2.0 praktycznie - zestawienie środowiska z EclipseLink i Apache Maven 2) i kolejnego dnia przyszło do kręcenia filmiku.

Mimo swoich wad reżyserskich, miernej gry aktorów (poza tymi technologicznymi) i jego dopadło światło dzienne. Na YouTubie pojawił się bez fanfar, nagrody Grammy, Złotych Lwów, czy Oscara, ale doświadczenie jest zdecydowanie większe. Scrinkast można podziwiać na deskach YouTube - Java Persistence (JPA) 2.0 praktycznie - zestawienie środowiska z EclipseLink i Apache Maven 2.

Wiele w nim niedoskonałych cięć, ale z samego produktu jestem niezwykle zadowolony, bo jest to pierwsza edycja, która ujrzała światło dzienne z gadżetami w stylu podświetlanie, spowalnianie, wstawki tekstowe na rozpoczęcie odpowiedniej sesji nagranionej, więc dużo było przy tym pracy edycyjnej, ponagraniowej. Teraz pozostaje zrobić ostatni krok - podłożyć głos narratora, aby poza oglądaniem było trochę życia w nagraniach. Kiedy będzie głos w skrinkastach, będzie mi bliżej do zrealizowania jeszcze jednego pomysłu - podkastów. To takie połączenie przyjemnego z pożytecznym (co jest czym pozostawiam Waszej ocenie). W przypadku skrinkastów, ja kontroluję, co będzie powiedziane, a podkast uważam za ewaluację głosową, gdzie tych rozmówców oczekuje się więcej.

Komentarze odnośnie mojej dotychczasowej pracy nagraniowej są bezcenne na tym etapie, więc śmiało! Potrzeba mi wrażeń w stylu - co było denerwujące, czego za mało/dużo, długość nagrania i sam sposób przedstawiania - wklejanie kawałków kodu zamiast ich wpisywanie. Więcej ich, to mniej Waszego cierpienia później. To tak, jakby powiedzieć "Jak sobie pościelesz, tak się wyśpisz", co oznacza, że jeśli teraz pojawią się (dobre?) rady, to ich wdrożenie na tym etapie będzie przyczynkiem do moich przyzwyczajeń później. Nie ma obawy o mój stan psychiczny. Dam sobie radę nawet z komentarzami w stylu "Do kitu! Zajmij się lepiej hotdogami.", aczkolwiek preferowałbym w takiej sytuacji więcej argumentów.

Przydałaby się jakiś akompaniament muzyczny na podkład, coś w stylu muzyki poważnej, ale delikatnie. Propozycje propozycji pozbawionych praw autorskich, tj. możliwych do użycia bezpłatnie, mile widziane. Ten sam problem będzie i przy podkastach.

A teraz do skrinkasta...