23 października 2009

"Zwinna" Warsjawa 2009 w najbliższą sobotę

W najbliższą sobotę, 24. października, w godzinach 10:00-16:00 odbędzie się "Zwinna" Warsjawa 2009 organizowana przez grupę Warszawa JUG. Tym razem nie na MIMUWie, czy w auli Wydziału Biologii, ale na Elce - Wydziale Elektroniki i Technik Informacyjnych.

Informacje o konferencji znajdziecie na jej stronie domowej i wierzę, że już wszyscy wiedzą co i jak, i stawią się tłumnie. Wstęp wolny, a jeszcze w międzyczasie będzie poczęstunek - pizza! Dzięki naszym sponsorom softwaremill, pragmatists i ej-technologies całość imprezy nie wiąże się dla Was z żadnymi kosztami, a zwinnych wystąpień nie powinno zabraknąć (dosłownie i w przenośni).

Niech harmonogram mówi sam za siebie:
  • 10:00 - 10:15 - słowo wstępne
  • 10:15 - 11:00 - I ty możesz być zwinny (30 minut wykład, 15 minut na dyskusję) - Łukasz Lenart
  • 11:00 - 11:45 - I Twój zespół może być zwinny (czas j. w.) - Paweł Lipiński
  • 11:45 - 12:30 - TDD w Twoim zespole (czas j. w.) - Krzysztof Jelski
  • 12:30 - 13:30 - przerwa na Pizzę!
  • 13:30 - 14:15 - Scrum czyli Młyn, ale w rozproszeniu (czas j. w.) - Tomek Szymański
  • 14:15 - 15:00 - Niepopularne retrospekcje (czas j. w.) - Tomek Łasica
  • 15:00 - 15:30 - dyskusje, dojadanie pizzy i koniec....
Niektórych prelegentów już znam i największą niewiadomą jest dla mnie Tomek Łasica. Wiem ile zależy od prowadzącego i jestem ciekaw, co gość zaprezentuje. Reszta prelegentów już wygłaszała swoje peany nt. Agile podczas konferencji - Paweł i Krzysiek, więc połowicznymi niewiadomymi będą dla mnie - Łukasz i Tomek Sz. (znany szerokiej publiczności jako "szimano"). Cięty język to jego drugie ja i liczę, że ten Młyn i to jeszcze w rozproszeniu będzie właśnie zbiorem takich ciętych ripost pod adresem Scruma (nie muszą być krytyczne, ale zwięzłe i konkretne aż do bólu jak najbardziej). Brakuje mi w tym gronie Michała M., albo Pawła W. z naszego lokalnego podwórka (nazwiska znane redakcji :)). Z tego, co się zorientowałem ich Agile też porwało! A czy są wśród nas sceptycy? Słuchać samych ewangelistów może być nużące.

Jakkolwiek sama Warsjawa nie jest organizowana pierwszy raz, to pojawienie się jej na Elce może zaskoczyć. Sam nie wiem, czego można się tam spodziewać, więc nawet jeśli nie sama konferencja, to chociaż miejsce powinno być dla mnie źródłem ciekawych doświadczeń. Będzie czas na dyskusje, więc należałoby jedynie zadbać, aby nie zaprzepaścili nam go przeciągający czas występu prelegenci. To będzie nasz obywatelski projekt, aby dopilnować końca wystąpienia i mieć czas na dyskusje. Zgoda?

p.s. Kto zamierza twittować czy blipować? Wiedza na bieżąco, jak idą prezentacje może być interesująca dla tych, którym nie dane było pojawić się na nich. W zasadzie w takim wykorzystaniu twittera/blipa widzę ich największą wartość. Może poza informowaniem o pracy zespołu przy projekcie, ale to już temat na inne p.s.