14 października 2009

IT-SOA - interesujący projekt z OSGi/SCA w roli głównej na AGH i innych polskich uczelniach

Kilka dni temu natchnęło mnie na wyszukiwanie informacji o prowadzonych projektach badawczych wokół OSGi na polskich uczelniach. Nie pamiętam dokładnie jaką frazę wpisałem w Google, ale było to bodajże "osgi uniwersytet" i w zakładce zaawansowane wybrałem język polski. Ku mojemu zdumieniu natrafiłem na bardzo zaawansowany technologicznie projekt IT-SOA, którego uczestnikami są AGH z Krakowa, Uniwersytet Ekonomiczny w Poznaniu, Politechnika Poznańska, Instytut Podstaw Informatyki PAN i Politechnika Wrocławska.

Za stroną główną projektu: "Projekt dotyczy współczesnych technologii informacyjnych działających w systemach rozproszonych." Nie powiem, żeby mnie nie zaintrygowało. Zacząłem przeglądać informacje o projekcie i trafiłem na Obszar Badawczy 5, którego tematem przewodnim był OSGi (było tam kilka innych akronimów, ale ja widziałem, albo chciałem widzieć, jedynie OSGi :)).

Postanowiłem napisać do koordynatora projektu (namiary na stronie Kontakt) i niedługo musiałem czekać, aby dostać odpowiedź z...Sekretariatu Projektu SOA. Po krótkiej korespondencji z panem prof. Krzysztofem Zielińskim z AGH, który zawiaduje projektem okazało się, że dzisiejszy dzień (środa) jest najlepszy dla obu stron i spotykamy się w Krakowie, aby przedyskutować temat współpracy (okazało się, że IBM jest również zaangażowany w temat, więc nie mogłem życzyć sobie więcej).

Po kilkugodzinnej rozmowie w gronie pracowników AGH zaangażowanych w temat okazało się, że mimo początkowego sceptycyzmu, że OSGi jest, i SOA też, ale pewnie jedynie dla wzmocnienia przekazu projektu, bez jakiegokolwiek mocniejszego wykorzystania, projekt nie tylko, że wymienia je z nazwy, ale rozpoznanie technologiczne nie skupia się na podstawowym użyciu, ale również w postaci rozwiązań typu Spring-DM, Swordfish, Distributed OSGi (D-OSGi) i in. Bardzo mocno korzysta się z ServiceMix 4 z jego wsparciem dla OSGi i możliwością klastrowania komponentów JBI (jako członek ServiceMix PMC nie miałem nawet świadomości, że JBI jest wspierane przez niego). Padły również akronimy typu SCA, CEI (rozwiązanie WebSphere AS do rozgłaszania komunikatów) oraz CBE (format komunikatów), więc można sobie tylko wyobrazić, jak chłonąłem te wszystkie informacje podczas spotkania. Widać, że jest z kim porozmawiać na te tematy w Krakowie, bo na AGH naliczyłem 6 osób, które wiedzą, co w trawie piszczy.

Byłoby to niesamowite doświadczenie móc uczestniczyć w tego typu przedsięwzięciu, więc rozpoczynam moją krucjatę, aby choć przez chwilę móc czerpać z doświadczeń projektu IT-SOA.


Podczas podróży miałem okazję przeczytać pierwsze rozdziały książki Programming Clojure. Jedyne co mogę powiedzieć po 3 rozdziałach, to że programowanie funkcyjne jest...trudne dla mojego imperatywno-obiektowego postrzegania świata. Wciąż zachodzę w głowę dlaczego miałbym się nauczyć Clojure, ale skoro mam o nim książkę i wielu wychwalało programowanie funkcyjne jako odświeżające, postaram się wytrwać do końca. Tak wiele trudności w zrozumieniu tematu z branży IT już dawno nie miałem, a już odnośnie samego programowania, wcale. Czy tylko ja doświadczam takich trudności intelektualnych?!