23 czerwca 2010

Dziś Dzień Ojca, w piątek urodziny Agatki, a w sobotę Javarsovia 2010

Logo konferencji Javarsovia 2010Obecny tydzień upływa mi w cieniu niezwykle fascynujących wydarzeń. Najpierw dzisiejszy Dzień Ojca z prezentami od dzieciaków, w piątek urodziny mojej żony Agatki, a dzień po, w sobotę, konferencja Javarsovia 2010. Ze względu na techniczny aspekt tego bloga, nie będę rozpisywał się o moich rodzinnych sprawach i przejdę do tej bardzo technicznej - nadchodzącej konferencji Javarsovia 2010.

Wydarzenia związane z konferencją niejednego mogłyby przyprawić o zawrót głowy i tylko zaangażowanie "konferencyjnej 8-ki" organizatorów pozwala wierzyć, że to naprawdę może się udać. Do grupy zaangażowanych w organizację konferencji - Kapituły - weszli (w kolejności jak opisani na stronie Kapituła):
  • Michał Margiel
  • Łukasz Lenart
  • Łukasz Żuchowski
  • Bartek Zdanowski
  • Paweł Wrzeszcz
  • Mateusz Zięba
  • Sebastian Pietrowski
  • Jacek Laskowski
Kiedy 4 lata temu rozmawiałem podczas pizzy z Adrianem Nowakiem (z Polish JUG) o organizacji konferencji nikt nie przypuszczał, że tegoroczna 4. edycja będzie gościła ponad 500 uczestników! Możnaby powiedzieć, że liczba uczestników "wyjdzie w praniu" i nikt nie jest w stanie określić, nawet w przybliżeniu, ile faktycznie ich będzie, gdyż przy "bezpłatnych rozdaniach" zawsze znajdzie się grupa, która chce, ale nie korzysta.

Kiedy rozesłaliśmy wici o rejestracji na konferencję Javarsovia 2010 otrzymaliśmy grubo ponad 800 zgłoszeń z potwierdzeniem (wydaje mi się, że było to jednak coś koło 900). Co bardziej istotne, to fakt, że druga tura potwierdzeń, gdzie zarejestrowani otrzymali prośbę o ponowne "klepnięcie" rejestracji, jest obecnie na poziomie 700! W całym tym zliczaniu potencjalnych uczestników należy wziąć pod uwagę, że rozmowy ze sponsorami obejmowały wydatki na "rekordowe" (jak na tamte szacunki) 500 uczestników. Kiedy rejestracja dobiła do tej liczby, zrozumieliśmy, że przyjdzie nam się zmierzyć z czymś naprawdę ogromnym. Coś, co początkowo było zabawą, przy nieubłagalnie, wciąż rosnącym słupku rejestrujących się powoli zmieniało się w organizacyjny koszmar i mnie przyprawił o zimne dreszcze. Nie, nie jest tak źle z nami - trzymamy się dzielnie i tylko sporadyczne (?) wyobrażenie sobie całej rzeszy osób w liczbie 500+, którzy zechcieli uczestniczyć w bezpłatnej konferencji javowej w weekend przypomina nam o obowiązku, jaki przyszło nam spełnić. Obiecywaliśmy wiele dla wielu, ale żeby aż TAK wiele?! Tak samo wiele w nas strachu przed sobotnim wydarzeniem, jak i ciekawości, bo chociażby ja, jeśli byłem na konferencji tak licznej, to była to konferencja zagraniczna i jednocześnie płatna, organizowana przez firmę z osobami, których jedynym zajęciem podczas organizacji konferencji było...organizowanie konferencji. W naszym przypadku wszystko jest na odwrót, więc chociażby to gwarantuje niezwykłe doznania konferencyjne. Bez względu na wynik na pewno będzie wspaniale!

Okazuje się, że owa dzielna grupa 8-miu organizatorów sprostała dotychczasowym wyzwaniom i udało się jej zaprosić dość pokaźną grupę sponsorów. Wielu znanych, ale są i Ci mniej znani:
  • Sponsorzy platynowi: Javart, IBM
  • Sponsorzy złoci: Google, Microsoft, Azul Systems, Oracle
  • Sponsorzy srebrni: Adobe, TouK, ITKontrakt, e-point, tieto
  • Sponsorzy: Sages, Javatech
  • Partnerzy: iStream, SoftwareMill, Helion, OVH.pl, Sun Learning Services Polska
Dzięki ich wsparciu finansowemu budżet pozwolił nam zapewnić właściwe miejsce konferencji, profesjonalną obsługę nagrania całości, aby później udostępnić je w serwisie Parleys, zaoferowanie wyżywienie przez cały czas trwania konferencji, ugoszczenie prelegentów z całej Polski, SPOINę, itp. Aż trudno uwierzyć, że przy, jak to się mawiało, szalejącym kryzysie i wszechobecnych cięciach, konferencja Javarsovia 2010 ma się lepiej niż myśleliśmy jeszcze na długo przed kryzysem. Nikt z nas, organizatorów, ale zapewne i wielu obserwatorów, nie przewidywało takiego obrotu sprawy. Dlatego warto było zaangażować się w przedsięwzięcie, które chcielibyśmy, aby trafiło do Waszych kalendarzy jako ten dzień, który rezerwujemy w kalendarzach i bez względu na wydarzenia wokół jest ono przeznaczone jednemu celowi - świętowaniu integracji polskiej społeczności javowej przez udział w konferencji Javarsovia 2010. Zapraszam w imieniu własnym i pozostałych organizatorów.

Jeśli jest cokolwiek o czym bym technicznie marzył, to niech to będzie dobra zabawa podczas konferencji i aktywny udział uczestników, czy to podczas samych prezentacji, rozmów podczas przerw, czy dyskusji i relacji już po konferencji. Niech Javarsovia stanie się stałym wydarzeniem w naszym kalendarzu technicznym. Mamy (i wielu już doświadczyło tegorocznych ich edycji) GeeCON, NYAC i COOLuary. Niech Javarsovia 2010 stanie się równie ważnym wydarzeniem, bogatym merytorycznie i społecznościowo pro publico bono.