15 czerwca 2011

Definiowanie komponentów usługowych z OSGi Declarative Services

Właśnie opublikowałem kolejny artykuł Definiowanie komponentów usługowych z OSGi Declarative Services podsumowujący moje dotychczasowe dokonania (pseudo)naukowe w obszarze OSGi R4 Declarative Services.

Jest to specyfikacja komponentów usługowych w OSGi - część specyfikacji OSGi Service Platform Service Compendium wydanie 4, wersja 4.2 opisana w rozdziale 112. Declarative Services Specification. Na niecałych 50 stronach można zapoznać się z deklaratywną rejestracją usług na platformie OSGi.

OSGi Declarative Services zdejmuje z barków programisty utrzymywanie kodu, który wymagany był przez użycie OSGi w warstwie usługowej. W tonie zdejmowania obowiązków z barków programisty i parającym się OSGi zdecydowanie ulżono (nie wliczając w to poznania nowej specyfikacji). Już na etapie mojego skromnego doświadczenia w obszarze OSGi jestem w stanie zauważyć prostotę OSGi przy użyciu OSGi Declarative Services. To nic innego jak kolejna warstwa na warstwie usługowej OSGi.

Artykuł stanowi przyczułek do dalszych doświadczeń poznawania OSGi wierząc, że podsumowaniem będzie kompletna aplikacja desktopowa (najpierw) oraz korporacyjna (później). Liczę również na odzew osób, które już parają się OSGi, czy też po prostu są zaintrygowane możliwościami OSGi, czy w końcu rozważają ich poznanie. Więcej nas, to ciekawsze dyskusje, a to na pewno przyczynia się do łatwiejszej nauki i wejścia w świat dynamicznych aplikacji.

Ostatnie konferencje w Polsce, wliczając minioną Confiturę 2011, nie pozostawiają złudzeń, że nie jest to szeroko rozpowszechniony temat u nas. Zastanawia mnie dlaczego?! W końcu era OSGi na poziomie serwerów aplikacyjnych już nastała, a nierzadko, ale wciąż ze przyciszonym głosem, mówi się o niej w obszarze szkieletów aplikacyjnych, np. OSGi integration for Grails applications. Marsz ku OSGi idzie jednak niezwykle powoli (może faktycznie wysiłek w stworzenie działającego rozwiązania nie przynosi aż takich zysków?).

Zapraszam do lektury mojego nowego artykułu Definiowanie komponentów usługowych z OSGi Declarative Services i udziału w dyskusji o wartości OSGi w naszych aplikacjach. Zechciałby mnie ktoś łaskawy wyprowadzić z przekonania, że warto inwestować swój czas w OSGi i okolice?