25 września 2013

Recenzja Scala in Action poszła w eter

The cover of Scala in Action
W końcu i Scala in Action doczekała się swojej chwili, aby ją przeczytał i zrecenzował.

Książka otrzymała ode mnie 4 gwiazdki na Amazonie - Climb higher levels of Scala with an experienced mentor.

Czekała od kwietnia zeszłego roku, kiedy to wydawnictwo "dopuściło" mnie do programu Manning Early Access Program, ale niestety nie starczyło mi wtedy zapału, aby wesprzeć autora w jego wysiłkach przy pisaniu tej książki. Czas mijał, a ja jeszcze wtedy nawet specjalnie się nie starałem poznać język Scala.

I tak jakoś zleciało i dopiero przed wakacjami udało mi się ponownie zasiąść przy książkach, które czekały na swój czas. Nadszedł i dla "Scala in Action", i w skrócie napiszę, że warto było ją przeczytać. Nie było łatwo, bo widać w książce różne podejścia do przedstawienia języka przez przykłady, co pewnie jest wynikiem przedłużającego się czasu na jej wydanie. Raz się pisze o Scala 2.8 jako nowym wydaniu, raz pojawia się 2.10 i w zasadzie omówione zostały te cechy języka, które pojawiły się koło 2.8. Nie jest to książka referencyjna o tym języku, a po prostu poradnik, jak stosować język w praktyce. I nie jest specjalnie lekka merytorycznie - jest to dobra książka dla już programujących i znajomość Javy może być przydatna.

Była to dla mnie bardzo ciekawa lektura i jeszcze z pewnością nie raz zajrzę do tej książki. Nie ma wiele stron, których bym nie oznaczył jako wartych ponownej lektury, więc jeszcze długo będzie mi towarzyszyła podczas mojej nauki Scali. Czego i Tobie życzę.