09 maja 2007

SCA - Service Component Architecture - zaczynam rozpoznanie czegoś całkowicie dla mnie nowego

Do tej pory przyszło mi głównie pracować z technologiami, które w dużej mierze należały do Przemysłowej 5-tki (Java EE 5). Ostatnio jednak coraz bardziej bombardowany zapytaniami o SOA i okolice i odpowiadając pobieżnie, wydaje się, że wreszcie nadeszła pora zajrzeć na inne podwórko. Tym podwórkiem są technologie integracyjne pod łopoczącym sztandarem nazwanym SOA. Sam akronim - Service-Oriented Architecture - oddaje jedynie myśl czy podejście architektoniczne, a mnie potrzeba technologii. Interesują mnie technologie Java, więc postanowiłem sprawdzić czego można się douczyć na innym podwórku i dlaczego wciąż jestem o to pytany. Przyznaję, że samo pojęcie - SOA - nie jest obce, ale kiedy przychodzi do produktów, technologii i konkretnych wdrożeń nie mam wiele do powiedzenia. Na pewno nie tyle, ile mógłbym powiedzieć o Java EE. Jest kilka podobnych obszarów, którymi chciałbym się zająć dokładniej(m.in. OSGi), ale zainteresowanie SCA zeszło się z kilkoma (być może nie-)przypadkowymi wydarzeniami i przeważyło szalę.

Po pierwsze, w mojej komercyjnej działalności postanowiono, abym zajął się tym tematem i związanymi produktami jak IBM WebSphere Integration Developer (WID), IBM WebSphere Process Server (WPS), IBM WebSphere Enterprise Service Bus (WESB) i kilkoma mniej istotnymi z mojego punktu widzenia. Nie, nie zamierzam opisywać tu moich bojów z tymi produktami. Pozostawię to na inną działalność.

Drugim powodem była wiadomość na grupie dyskusyjnej programistów Apache Geronimo, gdzie Raymond Feng z Apache Tuscany napisał w Geronimo/Tuscany integration o planach integracji tych dwóch środowisk.

Trzeci powód, hmmm, nie pamiętam teraz, ale sama chęć zapoznania się z technologiami już przecież wystarczy, nieprawdaż? Pamiętam, kiedy projekt Apache Tuscany był zakładany i od początku go śledziłem, aż do momentu, kiedy ilość wiedzy potrzebnej do zrozumienia poruszanych tam tematów przekroczyła moje możliwości. Teraz wracam do Tuscany, ponieważ jest to jedyna znana mi otwarta implementacja specyfikacji SCA i podobno działa na Apache Tomcat i być może niedługo na Geronimo.

Acha, przypomniałem sobie o trzecim powodzie - nowy członek grupy Warszawa JUG jest zobowiązany do zaproponowania możliwych tematów prelekcji na spotkaniach Warszawa JUG. Ot, kilka pomysłów, co mogłoby być interesujące. I tak się dzisiaj stało, że padło kilka propozycji, m.in. SOA - moda czy realne korzyści oraz ESB w Java (openESB, JBoss ESB, ServiceMix) do czego szybko dorzuciłem podobny temat Specyfikacje SOA - SCA, SDO, BPEL i pojawił się kolejny powód dla rozpoznania SCA.

A, i jakby tego było mało, właśnie dzisiaj otrzymałem zaproszenie na webinar JBoss Enterprise Service Bus (ESB) 4.0 Webinar: Service-oriented architecture middleware is born o produkcie JBoss ESB, którego powstawanie również śledziłem i pamiętam początki (nie było to tak dawno w końcu - bodajże w zeszłym roku), a który jest blisko związany ze wspomnianymi technologiami.

Nie pozostaje, więc nic innego jak zabrać się do pracy i poczytać o SCA i Apache Tuscany. Kilka ciekawych adresów wartych odwiedzenia (materiał w języku angielskim, ale tak to bywa z nowymi technologiami), których odwiedzenie zaplanowałem na dziś:
Zaczynam od prezentacji o Apache Tuscany. Wkładam słuchawki i zabieram się do długiego spania^H^H^Hsłuchania.