08 września 2010

PIT-36 dla dochodów z zagranicy - zadowolony z rozmowy z US Ursynów

Dzisiejszy ranek postanowiłem przeznaczyć na małe dochodzenie odnośnie przychodów z zagranicy i ich rozliczania przez osoby nieprowadzące działalności gospodarczej. Nie pierwszy raz przychodzi mi dotknąć tego tematu i nigdy nie wiem, jak należałoby wystawić fakturę/rachunek (ang. invoice) za moją potencjalną działalność na rzecz firmy amerykańskiej.

Trzeba było widzieć moją minę, kiedy po kwadransie byłem niezwykle usatysfakcjonowany z rozmowy z Urzędem Skarbowym Warszawa Ursynów, ul. Wynalazek 3, 02-677 Warszawa.

Zaczęło się od telefonu na centralę 22 548-68-00, gdzie wybrałem tonowo 1 (mieszkaniec Ursynowa), a później 9 (operator, wcześniejsze brzmiały dosyć egzotycznie). I zaczyna się przedstawienie sprawy - firma amerykańska płaci obywatelowi polskiemu, który nie prowadzi działalności gospodarczej (aż trudno uwierzyć, że potrafiłem złożyć takie zdanie), a chciałby zgodnie z polskim prawem gospodarczym rozliczyć się jak na praworządnego obywatela przystało (końcówkę zmieniłem na potrzeby tego wpisu, bo aż tak wyniośle to nie artykułowałem sprawy). Pan przekierował mnie na Dział Rachunkowości pod numer 5486894, gdzie dowiedziałem się (po przedstawieniu sprawy), że powinienem "udać się" do Działu Podatków - i tu pojawiają się 4 możliwe numery: 5486712, 5486717, 5486708, 5486709. Zaczynam od pierwszego i po minucie rezygnuję. Drugi to samo, aby powiodło się z trzecim - 5486708. Tam dowiaduję się o kolejnym numerze 5486711. Super, dzwonię pod niego, aby dowiedzieć się, że faktura to nie sprawa dla mnie, a co najwyżej rachunek (co wydawało mi się, że jest po prostu fakturą uproszczoną, czy nieVATowską) i warto dowiedzieć się szczegółów pod kolejnym numerem 5486833 - Dział Podatku Dochodowego. Dzwonię, a tam kolejne przekierowanie na numery 5486821 lub -856 - Dział Podatku Dochodowego od Osób Fizycznych Nieprowadzących Działalności Gospodarczej. Odbiera pierwszy, aby miła pani poinformowała mnie (po konsultacjach w tle z innymi osobami, co przywołało mi na myśl, że osoba, z którą rozmawiam, to jedynie pośrednik - z naszego "proxy", albo "interceptor" z zerową implementacją poza wywołaniem docelowej metody :)), że rozwiązaniem jest PIT-36, gdzie wypisuję wszystkie dochody zagraniczne.

Trwało pewnie z kwadrans, wybrałem 10 numerów, ale cel osiągnięty. Jestem nad wyraz usatysfakcjonowany. Teraz wystarczy wystawić rachunek z wymogami płacącego i będzie cacy.

p.s. Zastanawiam się, czy byłoby łatwiej/prościej/przyjemniej, gdybym realizował to jako jednoosobowa działalność gospodarcza? Byłbym wdzięczny za wszelkie (p)odpowiedzi.